O biżuterii, o magii kamieni, moje prace te banalne i te mniej
Blog > Komentarze do wpisu
Kosztowny humor ze zmywarką

I poproś tu "chłopa"nawet swojego własnego przez ostatnie lata chowanego, żeby posprzątał w kuchni. Jeszcze przyjdzie mu do głowy załadować zmywarkę i kłopot gotowy. A co, a mężczyzna własny- brzmi lepiej (a własny bo zaobrączkowany) władował do zmywarki kieliszki po winie. Nie żebym tego nie robiła, bo ja z natury lubię ułatwiać sobie życie czasami, a szczególnie w sprawach przyziemnych, ale zwykle robię to tak że wkładam tyle samo sztuk co potem wyjmuję. Mężczyzna ma z tym problem jak kura z liczeniem. Kilka dni po zajściu zmywarka padła, no zmywać się odzwyczaiłam więc zabrałam się za naprawę. Kilka śrubek, kilka płukań, pokręciłam jakimiś wirnikami i zadziałała- raz jeden jedyny odpompowała wodę i tyle, potem zastuj zupełny. Dzień drugi - z pomocą nadszedł mężczyzna, że nie wie jak zmywarka działa (gdyby wiedział to nie tłukł by naczyń) to chciał to unaocznić. Przewidująco kazałam odsunąć się potworom, no i mężczyzna ten mój nie musiał brać już prysznica:)) Kuchnia w stanie kleski powodziowej, zmywarkę trzeba rozkręcać, ale jeszcze wyjęłam z niej jakieś drobniutkie szkiełka i rozruszałam wirnik od pompy. Rozkręciliśmy co się dało, pooglądaliśmy rurki i rureczki od środka, potworki przeszczęśliwe biegały ze śrubokrętami, kluczami i różnymi częściami. Na koniec popatrzyliśmy czujnie na tysiąc czujników, poskładaliśmy i znaleźliśmy numer do fachofca :)). Dzień trzeci zmagań. Fachowiec przyjechał na zawołanie, rzucił fachowym okiem, pochwalił sprzęt, powiedział że za młody na usterki, założył plastik, którego nie chciało mi się przykręcać i stwierdził że sami nareperowaliśmy.:)))))) Wrzucił tabletkę myjącą i nie czekając dłużej zainkasował 80zł i podziękował za współpracę. Szkła wcześniej wyjęłam, wirnik dwa razy odblokowałam i tylko nie chciało mi się przykręcać małego plasticzku P. Zostanę fachowcem, praca lekka, polega na odbieraniu telefonów, wrzucaniu tabletek i inkasowaniu sumek.  :)

czwartek, 14 stycznia 2010, magdaigra

Polecane wpisy

  • Czas na czas dla matki i jej poczynań

    Dziękuję Jamilce za niespodziankę. Osobiście podziwiam ją za to co robi, za 100% oryginalności i pasji, podziwiam i się nadziwić nie mogę. Próbuję okiełznać cz

  • Bajkowo kryzysowo

    Jako że wszyscy ostatnimi czasy tylko o kryzysie mówią, jaoswajam dla odmiany bardziej bajowe tereny. Perły i jeszcze raz perły. Poprostu uwielbiam je, a dostał

  • Szybki koszt

    Ha muszę się pochwalić nowym aparatem, na razie pisemnie, ale niedługo zdjęcia:)) A wogóle w porównaniu z moim starym to fantastyczny, idealne kolory, ładnie zb

Komentarze
jaszmurka
2010/01/31 12:41:48
Jakbym oglądała "Usterkę" ahahahha

Uśmiałam się jak głupia :D
-
Gość: , *.wbs.ssh.gliwice.pl
2010/02/16 10:32:41
hahahaha! Rewelacja! zbieram się spod biurka a szef mnie szuka :)